|
Tydzień w sieci - prośba o wsparcie
|
|
30-11-2010, 00:04
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Tydzień w sieci - prośba o wsparcie
Jeśli chciałbyś coś pożytecznego zrobić dla rozwoju Kontestacji i masz co tydzień pół godziny wolnego czasu, i tak spędzanego przed komputerem, to mam propozycję, a raczej prośbę.
,,Tydzień w sieci'' fajnie się rozwinął. Przynajmniej tak wnioskuję z otrzymywanych opinii. Ale nie tak, jak sądziłem po deklaracjach kontestatorów. Wbrew pozorom, przy tej audycji jest sporo pracy i to dla więcej niż jednej-dwu osób. W moich założeniach miała to być wspólna audycja tylu kontestatorów ilu tylko będzie chcieć. Co więcej, liczyłem, że znajdę kogoś bardziej kompetentnego do jej prowadzenia (przecież paru z was np. studiuje dziennikarstwo, więc taka wprawka by im się przydała), a sam bym tylko pomagał, jak mogę. Tym bardziej, że ja za jakiś czas zaczynam poważną pracę w kilku miejscach na raz i nie będę mógł poświęcać kilkunastu godzin w tygodniu na audycje, a nie chciałbym, żeby ta upadła. No i nie ukrywam, że czasem odmiana jest zdrowa. Dlatego poważnie proszę o pomoc. Co tydzień o tym przypominam w audycji, ale nigdy dokładnie nie opublikowałem, na czym taka pomoc mogłaby polegać. Teraz więc wypiszę wszystko: 1) Oczywiste - nagrywanie. Wystarczy napisać w trakcie tygodnia na adres przeglad.kontestacja@gmail.com, a otrzymasz tyle linków, ile sobie zażyczysz z informacjami do nagrania (na początek proponuję jeden). Przed sobotnim wieczorem trzeba daną wiadomość streścić do minuty lub dwu czasu antenowego (zależy od newsa) i przysłać (najlepiej w formacie mp3). Coś takiego robi hawker i choćby w ostatnim tygodniu mogliście zobaczyć, jak wtedy jest w stanie ,,dopieścić'' informację. Gdyby takich reporterów było 20, to każdy news mógłby tak wyglądać... Generalnie nie potrzeba do tego prawie nic: komputer z jako taką kartą dźwiękową, byle jaki mikrofon (z gąbką, bo inaczej brzęczy strasznie - mi i Viktorowi perfekcyjnie wystarczają zwykłe zestawy słuchawki+mikrofon do komputera - koszt 30 złotych), umiejętność czytania i streszczania rzeczy przeczytanych na poziomie podstawowym, program do nagrywania dźwięku i robienia plików mp3 (my nagrywamy w darmowym i prostym jak obsługa Worda programiku Audacity - obsługa do nauczenia się w kwadrans). Jedna wiadomość powinna dawać się zrobić w max. pół godziny. Po nabraniu wprawy (lub jak się chce robić bez fajerwerków) - znacznie mniej. Chyba jesteście w stanie tyle czasu Kontestacji poświęcić. Tym bardziej, że nie musicie być regularni - w jednym tygodniu można nagrać kilka newsów, w innym jeden, a potem przez 2 tygodnie nie nagrywać. Nagród materialnych na razie nie będzie, ale za to będziecie mogli się pochwalić (przy małym koszcie czasowym) dziennikarską działalnością. Która zresztą od strony prawnej czasem może coś dać. 2) Streszczanie newsów. Powiedzmy, że nie chce Ci się kupować mikrofonu, uważasz, że nie masz radiowego głosu (jako człowiek z permanentną chrypką i kresowym akcentem od razu mówię - bullshit), wolisz poćwiczyć pisanie przed maturą albo masz inne powody dla których nie chcesz, by Cię słuchano - mam coś i dla Ciebie. Specjalistą od tego jest Mateusz z Kanady. Ponad połowa wiadomości cyklu ,,Z głupotą na północ od Rio Grande'' nie jest przygotowywana przez autorów ,,TwŚ'', tylko przez Mateusza. Najlepszym przykładem była analiza wyników ostatnich wyborów w USA.Po prostu Mateusz, na podstawie znalezionych linków (ale te akurat mogę chętnym podsyłać) przygotowuje streszczenie, które ja tylko czytam. W ten sposób na jednym newsie oszczędzam kilkanaście minut. Poprawia się też jakość nagrania, bo zamiast myśleć o kolejnym zdaniu, mogę myśleć o tym by mówić płynnie i bez akcentu ![]() Znowu - praca na kilkanaście minut dla Ciebie - i tyleż ulgi dla mnie. Na pewno o pomocnikach będę wspominać w audycji. Procedura - taka sama jak w punkcie 1. 3) Skanowanie stron: Masz powołanie raczej detektywistyczne, niż dziennikarskie? Też świetnie. Dużo czasu w sumie zajmuje mi poszukiwanie informacji po różnych portalach. Przykładowo: a) Portal Dziennik Internautów i różne portale z informacjami na bieżąco- często się zdarza, że pojawia się tam jakaś informacja nt. cenzury internetu, praw autorskich i innych tego typu zagadnień. Wystarczy zajrzeć tam raz dziennie i przeskanować, czy czegoś do audycji nie ma, po czym wysłać na wiadomy adres. b) Blogi - czasem można w nich znaleźć ciekawe linki i komentarze bieżących wydarzeń. Zwłaszcza blogi Rudaka i Gwiazdowskiego w tym przodują. Można skanować i dawać znać, kiedy się coś pojawi. c) Portale ,,wolnościowe'' - zbierające informacje na interesujące tematy, tematy te nie znikają, ale za to zazwyczaj jest ich dużo i trzeba odrzucać nieistotne (np. na portalu korwin-mikke.pl niespecjalnie interesujące są pyskówki między politykami, dużą część linków do blogów można sobie odpuścić, podobnie jak wycieczki pod adresem homoseksualistów - zwykle jest tam ze 30-40 newsów dziennie, ale z 5 ciekawych i 2-3 tak ciekawe, że warto je dać do audycji. Nie wszystkie też mają wiarygodne źródła. Potrzebna więc osoba do przesiewu. Nie mówię już o portalach typu wykop). Oczywiście, jakiegoś czasu będzie wymagało dostrojenie między wyszukującym i autorami, co jest naprawdę najważniejsze, ale to już kwestia do wyjaśnienia po skonsultowaniu się. d) Szukanie informacji na zadany temat: często wpisuję w googla frazy typu ,,skarbówka firma sąd'' albo ,,urzędnicy przedsiębiorca problemy'' i tydzień w tydzień coś znajduję. z bieżącego tygodnia. Ale sprawdzenie, które newsy są aktualne, a które dawne i które faktycznie pokazują wpadki urzędów, a nie błędy przedsiębiorców, to już chwilę zajmuje. 4) Obsługa ,,internetowa'': I) Strona audycji, nie ukrywajmy, jest beznadziejnie zrobiona. Nie mam czasu niczego poprawiać. Jakby ktoś miał pomysł jak to poprawić - byłbym zachwycony. I nie proszę o naukę robienia stron, bo ja tego studentów uczę. Po prostu nie mam czasu zrobić tego porządniej. II) Jeśli byłoby więcej osób skanujących, streszczających i nagrywających, wartoby pomyśleć nad jakimś prostszym i bardziej interaktywnym niż mail sposobem kontaktu między nimi. Wave? Jakieś wiki? Dokument googlowski? Nie znam się na tym, więc znowu - otwarta brama dla Waszej kreatywności. Żeby było proste i jak najmniej wymagało ingerencji z góry na przejściu między skanującymi a nagrywającymi. 5) Ekscentryczny milioner ![]() Oczywiście, jeśli jesteś ekscentrycznym milionerem, który może mi zagwarantować, że się utrzymam z nagrywania porządnych audycji, to moje priorytety w szukaniu pracy zmienią się dramatycznie i nawet bez pomocników mogę nagrywać ile wlezie ![]() Mam nadzieję, że coś się z tego wykluje... |
|||
|
30-11-2010, 11:34
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Tydzień w sieci - prośba o wsparcie
Wave nie będzie wspierany dalej przez googla.
http://googleblog.blogspot.com/2010/08/u...-wave.html Ja mimo tego, że bardzo lubię google docsy, to jednak bym chyba stawiał na wiki. |
|||
|
09-12-2010, 23:09
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Tydzień w sieci - prośba o wsparcie
Potrzebny mi dżingiel - ilustracja słowa ,,miazga''. Czyli dźwięk czegoś niszczonego, miażdżonego, rozwalanego itp. Kilkanaście sekund powiedzmy. 30 max.
Będę wielce wdzięczny za pomysł, nagranie i przesłanie w formie mp3, bądź wskazanie, gdzie można coś takiego znaleźć. |
|||
|
05-01-2011, 13:21
Post: #4
|
|||
|
|||
|
RE: Tydzień w sieci - prośba o wsparcie
Est zgłaszam się do czytania jednego newsa na tydzień.
filipszarecki@gmail.com |
|||
|
14-01-2011, 16:26
Post: #5
|
|||
|
|||
| RE: Tydzień w sieci - prośba o wsparcie | |||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości








